Kopi Luwak to kawa wyjątkowa, trudno dostępna i droga. Produkuje się ją w południowo-wschodniej Azji. A właściwie „produkuje” ją małe zwierzątko, podobne do kota zwane łaskunem, cywetą lub luwakiem. Zwierzątko to zjada najlepsze, dojrzałe owoce kawowca, trawi otaczającą pestki osnówkę i… wydala. Ludzie zbierają odchody zawierające ziarna kawy, czyszczą je, wypalają i tak powstaje Kopi Luwak.

Kawa ta podobno ma wyjątkowy smak: aksamitny, bogaty o intensywnym aromacie, z wyraźną nutą czekolady i karmelu.

Kopi Luwak

W produkcji kawy luwak przodują wyspy Indonezji. Na kawę mówi się tam „kopi” a „luwak”, tak, jak już napisaliśmy, jest lokalną nazwą cywety. Dorosła cyweta ma około 60 cm długości i waży od dwóch do pięciu kilogramów. Ma gęste szare futro, długi ogon i mocne pazury, które pomagają jej wspinać się na drzewa czy krzewy.

W dzień cyweta najczęściej śpi. Poluje w nocy, żywi się mięsem małych zwierzą lub insektami. Je również owoce: banany, papaje, guawę. Owoce kawowca są dla niej deserem, zjada ich najwyżej 1,5 kg dziennie.

W przewodzie pokarmowym cywety owoce kawowca pozostają około 12 godzin, zwierzę w tym czasie trawi zewnętrzny miąższ. Nadtrawione zostają również ziarna kawy – dzięki kwasom żołądkowym luwaka, są pozbawione goryczy oraz kwaskowatości.

Kawa z odchodów

Jak to się stało, że ludzie zaczęli w odchodach luwaków szukać ziaren kawy? Otóż w XVIII wieku Holendrzy zabraniali mieszkańcom Jawy zbierać owoce z kawowców hodowanych na plantacjach. Sprytni tubylcy zauważyli, że luwaki jedzą kawę. Domyślili się, że w ich odchodach mogą być jeszcze niestrawione, twarde ziarna. Jak się okazało, mieli rację. Wybierali ziarna kawy z odchodów, suszyli, prażyli, mielili i… aromatyczny napój gotowy.

Z czasem okazało się, że napój wytwarzany z ziaren Kopi Luwak ma wyjątkowy smak. Do tego doszedł jeszcze jej wyjątkowy sposób „produkcji”. Z dnia na dzień kawa Kopi Luwak stała się pożądana przez smakoszy i amatorów egzotyki.

W tak zwanym świecie zachodnim kawa kopi luwak stała się jeszcze bardzie znana dzięki… filmowi „Choć goni nas czas” z 2007 roku, z Morganem Freemanem i Jackiem Nicholsonem w rolach głównych. W filmie tym kawa kopi luwak pita jest praktycznie przez cały czas przez ekscentrycznego milionera (Jack Nicolson). Popija ją z rozkoszą prosto z termosu, który ma zawsze przy sobie. Najlepszym momentem filmu jest jego zakończenie, kiedy kompan milionera (Samuel L. Jackson) odkrywa mroczną tajemnicę wyjątkowego smaku kopi luwak.

Kawa luwak

Zachłanni producenci wpadli na pomysł, aby hodować cywety w klatkach, żywić je wyłącznie kawą i korzystać z ich odchodów do woli. Jakkolwiek brutalnie to brzmi, to współcześnie kawa ta niewiele ma wspólnego z kopi luwak pozyskiwaną z odchodów zwierzą żyjących na wolności. Nikt się nie przejmuje, czy kawa, którą karmione są cywety jest dobrej jakości i nie posiada wad i defektów. Najczęściej zresztą cywety karmione są najtańszą robustą…

Poza tym zwierzęta karmione samymi owocami kawowca cierpią – to tak, jakbyśmy wypijali codziennie 100 filiżanek kawy! Z nadmiaru kofeiny są nadpobudliwe, atakują się wzajemnie i ranią o pręty klatek. Chorują i zdychają młodo.

Wszystko z chęci zysku. Obecnie kawa luwak kosztuje nawet 1000 Euro za 1 kilogram.  Główny rynek zbytu to Tokio, Nowy Jork i Moskwa. Co ciekawe roczny zbiór kopi luwak to 300 – 500 kilogramów, a sprzedaje jej się 2-3 razy tyle. Nieuczciwi sprzedawcy oferują najzwyklejszą tanią robustę ze śladową ilością kopi luwak jako oryginalną. Takie podróbki najczęściej można kupić w małych sklepikach i palarniach. Dobre palarnie rzadko ryzykują utratę dobrego imienia i sprzedają oryginalne ziarno.

Aby jeszcze bardziej upewnić klientów co do oryginalności kawy postanowiono opracować sposób naukowy jej identyfikacji. Naukowcy z Japonii poddali ziarna kpi luwak szczegółowym analizom składu. Okazało się, że można wyłonić pewne wskaźniki, świadczące o tym, czy kawa rzeczywiście pochodzi z przewodu pokarmowego cywety czy też nie. Obecnie trwają prace nad udoskonaleniem metody.

Coffee luwak

Kawę kopi luwak można kupić w Polsce najłatwiej w sklepach internetowych – w cenie około 4000 zł za 1 kilogram. Pojawiają się również co jakiś czas kawiarnie, które oferują kawę kopi luwak w cenie do 200 zł za filiżankę.

Nie musimy jednak od razu wydawać fortuny by poznać smak tej kawy. Można ją kupić w małych porcjach wystarczających na jedną lub kilka kaw. Należy się jednak upewnić czy kawa która zakupujemy to jest oryginalna kopi luwak, najlepiej również, aby pochodziła od zwierząt żyjących na wolności.

Optymalna temperatura wody do parzenia kawy zawiera się w zakresie od 92 do 96 °C. Aby ją uzyskać, należy po zagotowaniu wrzątku odczekać 45 sekund.

Kopi luwak najlepiej zaparzać w dzbanku z filtrem – dzięki długiemu parzeniu, kawa tak przygotowana jest bardziej aromatyczna i zawiera więcej kofeiny. Można ją również parzyć w kawiarce lub w elektrycznym ekspresie do kawy.

Najlepszy ekstrakt uzyskamy jeżeli użyjemy 10 gramów kawy na 170 ml wody.

Średnia ocena - 4.6

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here